Nie tylko „Urwis Packo”

Przygody Kapitana Hulajduszy Jamesa Collowella to jedna z tych ksią- Przygody Kapitana Hulajduszy, James Collowell, Arkady 1989żek, które ani nie stały na dziad- kowych regałach, ani nie zostały sprowadzone z biblioteki przez babcię i można tylko snuć przy- puszczenia, jakoby miały coś wspólnego z naszymi kuzynkami. Widoczny na zdjęciu obok tom leżał przez jakiś czas na tabo- recie przy łóżku w pokoju sypial- nym, przygnieciony pudłem z przetworami, potem pojawił się w tzw. małym pokoiku. Zacząłem go poczytywać i powiedziałem Matiemu, że fajne, więc i on przy- stąpił do lektury. Jemu również się podobało, czytał jednak w tajemnicy i pozorował negatyw- ne nastawienie do książki, a kiedy widział mnie zagłębiające- go się w barwną fabułę tej wspaniałej powieści przygodo- wej, komentował pogardliwie:Ooo, wielce zafascynowany, wielki zainteresowany literaturą młodzieżową, wielce młodzieżowy.

коБи

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: