Fizyka postępu duchowego

nowatorski agrest epigonów

Materia mentalna składa się z dużo bardziej subtelnych cząstek elementarnych, niż astralna. Jej podstawowy budulec stanowią walce cząsteczkowe. Kiedy człowiek rozwija swe ciało mentalne, ulegają one stopniowej transformacji. Pierwszym etapem jest podział (w wyniku iloczynu środkowego) na kryspeny, na poziomie których dokonuje się tzw. pierwsze myślenie duchowe. Oddawanie się głębokim medytacjom prowadzi do dyslokacji kryspenów, tzn. ich gwałtownego przemieszczania przy jednoczesnym pozostawianiu w przestrzeni duchowej swoich odbić, zwanych kryspeninami. Jeśli jednostka nadal angażuje się w rozwój duchowy, a do tego wykazuje wolę ostatecznego poznania absolutu i praw rządzących wszechświatem, między kryspeninami zachodzi iloraz zewnętrzny, który powoduje całkowite zerwanie wiązań międzycząsteczkowych. Wówczas, przez pewien czas, adept znajduje się w stadium ‚nadprzyrodzonego pyłu’, co w skrajnych przypadkach może objawiać się nawet kilkutygodniową śpiączką. Swobodne tworzywo mentalne skupia się jednak ponownie (tyle, że już bez pomocy wiązań) w wielkie asocjacje duchowe mające postać ułożonych warstwowo półpierścieni. Dzięki nim uzyskuje się bezpośredni dostęp do ciała przyczynowego.schemat rozwoju ciała mentalnego I

schemat rozwoju ciała mentalnego II

коБи

Odpowiedzi: 6 to “Fizyka postępu duchowego”

  1. Leszek Żądło Says:

    Autor artykulu popelnil jedna bardzo istotna niescislosc. Otoz trzezwy i przytomny rozwoj duchowy nigdy nie prowadzi do powstania ilorazu zewnetrznego ktory prowadzilby do zerwania wiazek miedzyczasteczkowych, jedynie miejsce wiazek mentalnych zajmuja subtelniejsze wiazki przyczynowe lub buddyczne. Co innego „tak zwany rozwoj” przy pomocy srodkow psychotropowych i uzywek, wtedy rzeczywiscie moze dojsc do zerwania wiazek i stanu spiaczki a nawet smierci.

  2. tomasz8705 Says:

    To bardzo fajnie. Tylko… jaki to język? Nic nie rozumiem, ale przednie rysuneczki i całkiem niezłe frazy.

  3. Dzięki – to wszystko pseudoscience fiction, więc chyba musi pozostać niezrozumiałym:)

  4. Edward Kiszecki Says:

    Iii tam zaraz pseudosciencefiction. Jesli juz to „rozwoj duchowy fiction”. To po prostu przekazy z wyzszych swiatow mentalnych, nie zawsze da sie je wyrazic powszechnie uzywanymi zwrotami:)

  5. tomasz8705 Says:

    O to widzę, że rozwój duchowy nie dla wszystkich, a przecie my bogi, my z boga i my z bogiem jedno, każden i wszystek, hę, :D

  6. No przecie wlasnie o to o to. Jedynie aby precyzyjniej opisac niektore procesy, uzywamy jezyka wyzszej nauki:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: