Polska Rzeczpospolita Jesienna

Każdy inny czas jest jeszcze daleko. Szare szeregi budynków, w nich spółdzielcze mieszkania, w nich ludzie po pracy. Herbata popularna, cukier państwowy. W telewizji cisza i spokój, okna znaczą więcej niż dzisiaj: za nimi państwowe pociągi, liście żywcem wyjęte z elementarza.

Czas, w którym będziemy mogli wszystko wiedzieć od razu, jest jeszcze daleko. Na razie jest jeden telefon w całym bloku i książki na półkach: Śmiech  śmiechem, Kwiaty polskie, Moje dziecko dobry uczeń. Zdarzenia i sądy wyraźne, przejrzyste jak etykiety na państwowej mące, państwowym szamponie, państwowym obuwiu.

Na razie jeszcze nie wiemy, że może być inaczej. Nie wiemy, jak szybko biegniemy do przodu, w kierunku coraz większej entropii. Ani że dotrzemy do miejsca, z którego będzie można jedynie się cofać.     (kisz)

Jedna odpowiedź to “Polska Rzeczpospolita Jesienna”

  1. Dopiero dzisiaj w pełni dotarł do mnie ten tekst. Dobry!:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: