Sobota w moich majtkach

Jutro znowu do pracy wybiera się zamiast mnie klasowy zestaw do rytmiki. Zestaw ma w pamięci całą naszą klasę, a w pamięci operacyjnej operacje na otwartym sercu. Kiedy ona wyjmuje mu z brzucha natychmiastową protezę, ja patrzę. Patrzę tylko bo nie mam odnośnego wykształcenia, patrzę trochę też na tę protezę zakrwawioną, ale głównie na nią. Musi być dwóch, albo dwie muszą być, dwoje w tym wypadku właściwie i jakże jest to urocze, gdyby trzeba było ewentualnie coś tam przytrzymać. Klasowy zestaw do rytmiki, wystarczy wklepać just get through the Goddamned day.          (kisz)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: