Brüntlingen 1949. Późniejsze Brantniewo. Pięknej acz okrutnej Królowej Nauk rządy.

na tablicy

Kiedy Niewska weszła do klasy, natychmiast zapanowała cisza, tylko ten bohomaz na tablicy pozostał. Przedstawiał człowieka na pustyni wpatrującego się w jajko sadzone, z którego cieknie krew. Tak przynajmniej uważał Walmo, jeden z najgorszych uczniów w klasie, autor fresku. Próbował nawet tłumaczyć co ma jakie kolory, ale Ława Niewska, pani ze Wschodu, która uczyła nas arytmetyki, nie chciała tego słuchać. W postępowaniu przyspieszonym został prawomocnie skazany za marnotrawstwo mienia szkolnego oraz kpiny z autorytetu pedagogicznego na dwie godziny noszenia koferdamu – była to jedna z najsurowszych, obok klęczenia na kukurydzy i stania na palcach, kar wymierzanych przez panią od rachunków. Walmo podobno inspirował się Dalim, a jajko powinno być niebieskie.            (kisz)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: