I w oknach tych się przeglądam jako w lustrach złotych…

narzuta kanapowa LermontovLegendarna sesja zdjęciowa w domu Gaetano Russo. Powyżej: narzuta kanapowa Lermontov.

Piekarnik świetlny Dimitre i pozłacane pojemniki Dobrowolski

Piekarnik świetlny Dimitre, pozłacane pojemniki Dobrowolski. Wystrój kuchenny projektu Gerharda Straussa.

system przestrzennych drzwi balkonowych Ruslana

System przestrzennych drzwi balkonowych Ruslana, podłoga od Fragolettiego.

szafa lustrzana Vadim, stół i krzesła wyskokofunkcjonalne Yagoda

Szafa lustrzana Vadim, stół i krzesła wyskokofunkcjonalne Yagoda.

Modele: Wasił Janowski i Wiera Szapołowskaja

Modele: Wasił Janowski i Wiera Szapołowskaja. Wasił ubrany jest w koszulkę Kalashnikoff i spodnie Tesla, Wiera nosi bluzkę Nupagadi i leginsy Raskolnik.

Stresa, Italia, 1983.

(kisz)

Reklamy

Komentarzy 19 to “I w oknach tych się przeglądam jako w lustrach złotych…”

  1. Marek Drabina Says:

    Czemu to dziecko winne, niczemu ono nie winne, ale tak je Matka Boska pokarała takimi o, jak widać, rodziny członkami. Niczemu to dziecko nie winne, a tak je Matka Boska… Nic nie poradzisz, tak Bóg chciał, wyroki jego niezbadane, pewnie jest w tym jakiś głębszy zamysł wyższej siły, jakaś próba to jest, jakiś test, pewnie jest to jakiś test.

  2. :D
    az sie serce moje rozesmialo! Jakze dawno nie mielismy okazji czytac tu tego charakterystycznego zrzedliwego gledzenia…
    Wiec ten czlowiek zyje!
    Wspaniale, pozdrawiam serdecznie, a i malzonke pozdrawiac upraszam, bo to Slowianka rodzona, prawda…

  3. hehe, a swoja droga, hehe, podczas sesji zdjeciowej, hehe, zabraklo…drabiny!!! (hahahahahahahahaha!!!!)

  4. Marek Drabina Says:

    Na ten przykład w takim eNeReFie to przynajmniej jest ten Jugendamt. Jak się rodzic zachować nie umie, czy to kradnie, czy to pije, czy to najpierw kradnie a potem pije, czy bije czy co tam, to Judendamt dziecko zabiera i nie ma dyskusji. A w Wielkiej Brytanii? Po pierwsze: wcale nie taka wielka, coraz mniejsza. Po drugie – wszędzie Araby, w sklepach Araby, w urzędach Araby i kto ma porządku pilnować?

  5. Gdzie on tam do tego Krakowa pojechal, to juz teraz umarl w butach, czlowieka pewnie do konca zycia nie zobacze. Kiedys jeszcze brat mieszkal, to bym mial powod przyjechac, a tak to co, na co mnie sie tam tluc do tej Galicji?Dajcie spokoj…

  6. Ale mówię: jak to dawno temu słusznie Marek Drabina zauważył – czy to trzeba jakiegoś „onanistycznego” bloga, żeby kontakt nawiązać?

    Ja miałem kiedyś zapytać o działkę, ale jakoś się odwlekło, prawda… No przykro, przykro się człowiekowi robi w takiej sytuacji.

  7. Ja tego czlowieka, Drabina zwanego, widzialem siedem lat temu z okladem. To byl wtedy inny czlowiek, jeszcze mial jakies poczucie humoru…I chyba jakies wlosy jeszcze mial wtedy na glowie, ale dokladnie nie pamietam, no, reki sobie uciac za to nie dam, ale chyba mial tam pare wlosow na krzyz na czubku.

  8. Ja z kolei widziałem Marka Drabinę ledwie rok temu z okładem i mogę zaręczyć, iż nawet wówczas posiadał włosy na głowie, chociaż czynił wszystko, aby ich widać nie było, używając w tym celu najprawdopodobniej szarlatańskich środków technicznych i chemicznych (golarki, nożyce, szczypce, pęsety, grawiury, oleje, mazie, mydła, maści). Poczucie humoru także wówczas jeszcze posiadał, nawet mógłbym przytoczyć jego kilka śmiesznych żartów, tylko muszę sobie przypomnieć.

  9. Marek Drabina Says:

    No to lecim od końca. Włosy – mam niektóre, niektórych nie mam. Długo by mówić, które mam, a których nie. Tzn. krócej by mówić o tych, które mam, bo są krótkie i jest ich mało. Mało powiedziane. Co do się wiedzenia – Swarożyc już dawno poza Galicją, miejscówka zwana do dziś „u Kobry” zasiedlona obecnie przez tureckiego Kurda z Laszką. Co do się widzenia z tym drugim, nazwijmy go Dagda ze względu na zamiłowanie do kultury i tradycji Celtów, to ja już nawet nie pamiętam kiedy to mogło być. Gdzieś jakoś w młodości, mojej lub Dagdy. Tyle że ja robię się, jak to wszyscy podkreślają, coraz młodszy a Dagda – lepiej nie mówić, wystarczy oglądać fotografie.

  10. Marek Drabina Says:

    Po raz pierwszy od dłuższego czasu staje mi się cieszyć, że ktoś z rozrzewnieniem wspomina moje śmieszne żarty. Swarożyc jeszcze rozumie, bo Dagda już nic nie rozumie, tylko Szterlingi.

  11. Marek Drabina Says:

    A działka jest, wszystko jest. Woda jest, prąd jest, dach jest, krzaki są drzewa są. Na odwiedziny gotowa. Można spędzać wakacje, nawet całą rodziną Dagdy i Swarożyca razem wziętych. Łatwo trafić. Piszesz doprzystani, dajesz satelitę i patrzysz gdzie Drogowiec.

  12. To jak, jedziem na wakacje do wujka Drabiny? My… my mamy pieniądze…

    Swarożyc i Dagda to jeszcze lepsze niż Niemiec i Ruski!: D

  13. Marek Drabina Says:

    Byłoby mi bynajmniej przyjemnie gościć Państwa w skromnych progach (akurat próg robić będą jutro)

    • Panie Drabin, Pan lepiej sie zastanow! Bo jak na te dzialke zawitamy to bedzie kuniec, bo to bedzie dzicz! Dzicz to bedzie, bo my dzikie ludzie so! My so dzikie ludzie z brodamy i dlugimy wlosamy! Dziiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiicz!!!Dziiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiicz!!!
      Manooooooooooooowaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaarrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!
      A tak w ogole, przyjmuje miano Dagdy, czemu nie. On podobno bardzo plodnym Bogiem jest u Celtow.

      • Marek Drabina Says:

        Z tymi włosami i brodami – taki Wasz aktualny ornatus. Ja już swoje przeżyłem, swoje widziałem, pożyjemy, zobaczymy, jeszcze wyjdą z Was inne daemonis. Mam swój typ dla Szlachetnych Mężów – Swarożyca i Dagby; ze wszystkich obecnie dostępnych i wartych naśladowania szat wizerunkowych rekomendowałbym japoński styl manba. Styl szlachetny sam w sobie a i Żony piękne tam znaleźć można, a i dziatki by z tego mogły piękne się zrodzić.

  14. sprawdzilem te manbe, tak, rzeczywiscie piekne, zapewne jakies nowe „odkrycie” Ruslanki…

    • Aha, więc z Europejczyków próbuje się zrobić Papusasów, a z Japończyków Aborygenów… Ja tam zawsze Aborygenów darzyłem sympatią, no i ludzi to chyba nie jedli, jak ich sąsiedzi z Gwinei…

      Ale nie, to są chyba jednak Papuasi, to poszło w złym kierunku…

      Czyli inaczej: z Europejczyków usiłuje się zrobić Afroamerykanów, a z Japończyków Papuasów.

      A Aborygeni już chyba nikogo nie interesują, za ambitni podejrzewam…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: