Całun z Grodziska

Calun z Grodziska

Czy z Puszczy wyszedł nocą, wąwozem ciemnym chadzał, przed miastem znikał w złoto, na łące się odradzał? Ze Wschodu, z Głębokiego, mu przyszło stopy stawiać; aż do Szczecinka nieba oglądać nie przestawał. Swaroga w gwiazdach widział, z Jaryłem w dzień się witał, jagody jadał wilcze i suche ziarno z żyta. Z Perunem gadał w błyskach, Dadźboga rozpoznawał, gdy o wschodzącym ranku śród ptasich dźwięczeń wstawał. Od Łady kwiaty niosły ożywcze wonie z rosą, od Żywii kłosy grały, gdy polem gonił boso. W Szczecinku w pół-żelazną kolejkę do Grodziska – tam stajennego szuka, co hrabiom konie iska. Gdy idzie tak ulicą, dziewczynę napotyka – ta mu chusteczkę daje, by z czoła poty wytarł. „Dziekuję Ci dziewczyno” – powiedział, i go nie ma. Żeńszyna w chustę patrzy, a widok ją oniemia: twarz jego tam odbita nieznaną jakąś wolą, a z tyłu cyrylicą pisane: Staryj Gorod.

(Nażyr zwany Ludowitem)

Reklamy

komentarzy 8 to “Całun z Grodziska”

  1. Dlaczego Edward Kiszecki podpisuje się jako Nażyr zwany Ludowitem? Prosimy o ujednolicenie blogowej tożsamości.

  2. Zaraz zaraz…chyba wiadomo od dluzszego czasu, ze Edward Kiszecki nie zyje. Pisal o tym chyba w komentarzach Nazyr Ludowit, dokladnie juz nie pomne. Oczywiscie skandalicznym jest nieupamietnienie jego odejscia przez wspoltworce bloga, ale wiadomo jakie relacje panuja na blogu. Dosc wspomniec szalenstwa Kobry z 2015 roku, kiedy to, opetany ideologicznym szalem i chcac byc bardziej slowianski od Trehlebowa, niemalze przywlaszczyl sobie calego bloga na cele propagandowe, nie zwazajac na innych. Ale nie bedziemy rozdrapywac ran, bo nie o to w temacie chodzi. Tak czy owak: Kiszecki nie zyje, na blogu pisuje Nazyr Ludowit, a jesli pojawiaja sie czasem podpisy „kisz” znaczy to, iz sa to archiwalne materialy Edwarda Kiszeckiego.

    • Marek Drabina Says:

      2015… Pamiętam, jakby to było ze dwa lata temu! A Ty, Nadżer, lepiej podejmij temat, kto Chłopinę tym ideologicznym szałem zaraził, siedząc na stosie zupełnie niesłowiańskich szterlingów. Weźże głupot nie gadaj, ja żem był tego wszystkiego świadkiem nausznym.

  3. Marek Drabina Says:

    Test symetrii twarzy sprawdza się doskonale, gdy chcemy się upewnić, czy ktoś nie jest Żydem, Gejem albo Uchodźcą. Oni wszyscy mają te twarze tak jakby sklejone z dwóch innych twarzy. Nie zawsze równie urodziwych. Tak że masz szczęście, Naser.

  4. Marku, a w ogóle Angole to są wygnani Ruscy. Znaczy się, Słowianie, tylko już z tych najgorszych, co to się zachować nie potrafili.
    ‚Brit’ to po rosyjsku ‚golić’. Brytole to ‚pogoleni’. Golono ich i wywożono w okolice lodowca.
    Dlatego to ta ich ‚kultura’ taka szmatława.
    Potem tam jeszcze dołączyli Celtowie, też Słowianie, tyle że przemieszani troszę.
    Tak że to w sumie wszystko w swoim sosie się gotuje w ty Europie, jeno nie ma orientacji, gdzie przód, a gdzie tył. Na razie wszystko stoi na głowie, więc tył robi za przód.
    To tak jak w jodze, stanie na głowie. Normalne to nie jest, ale daje uzdrawiające efekty. Chwilowo Słowiańszczyzna stanęła na głowie, ale już powoli wracamy na nogi, trening dobiega końca. Po treningu chwila regeneracji i będzie lepiej niż przed!

  5. Marek Drabina Says:

    Czyli te szterlingi to takie jakby nasze polskie ruble, tylko rebelianckie takie, rozumiem. Tylko po co było Brita na lodowiec wywozić jak wystarczyło na Sybir pogonić ? Taniej, za tunel by nie płacili a i w Calais życia szlachetnych, eskortujących Britów Słowian by nie ryzykowali i na kontakt z Maurem by nie narażali. Coś mi się nie klei ta opowiastka.

  6. Marek Drabina Says:

    Ty patrz, Kobi, ten Nasir to chyba w rzeczy samej ś.p. Zaniechał odzywania się, żywi tak przeca nie robio.

  7. Marku, Sybir to jednak święte miejsce. Tajga, święte lasy, kryjące świętych pustelników i święte rody. Bajkał – matryca wody pitnej na Ziemi (wg oficjalnych danych zawiera 20% światowych zasobów słodkiej wody, wg nieoficjalnych nawet ponad 30). To trochę tak, jakby złoczyńców zsyłać w Himalaje.

    Oczywiście, potem zachodziły zsyłki na Sybir. I dobrze, bo tam z reguły trafiały osobistości szlachetne, choć niewygodne dla ustroju.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: