Örmöz Dziorkön powraca

Na Polonii 1 znowu śnieży.

Żaroodporne naczynie umie elegancko wypiec ogromne bąble z ciasta musztardowego, które pachnie bardzo wiosennie, a także słodko smakuje, prawie jak nagietkowy kokos kiedyś zostawiony na półce, zakurzony oparami miodu i cytryny kropkowanej z ogrodu Wieńczysława Białego Edka. Kto raz rozkoszował się takim flamastrem wonnym, ten nigdy nie ucierpi bąbla wskutek ugryzienia ciasta. Ciuciek bardzo ochoczo podjada Suavkä podczas ogólnego rozgardiaszu, i też wcale nie pogardzi kawałkiem szmaty urwanej z działkowego stracha na Żdziëëna stojącego jakby pośród mięty w kącie przy kompoście.

Jak wspaniale jest w zoo podczas wypiekania bąbelkowego ludzika, tak bardzo lubianego przez Aeniöszkę i Väänię, natomiast nie lubianego przez pozostałych członków ciućmokowej rodziny, mieszkającej przylegle do kwadratowego pudełka w środku świętującej urodziny zamku społeczności podmiejskich mieszkańców latarni morskich! W zasadzie trzeba użyć więcej czarnego pyłu i piasku rzecznego, aby właściwie określić ilość i jakość słodzonego cynamonowego ciasta bąblowego, firmowanego przez jajko i kurę. Ostatnio w czasie burzy z gradem samochód stanął oraz zepsuł wycieczkę, która próbowała z wielkim żalem uratować kotka, co pazurkami podrapał drzewo wyrosłe przy piekarni na drodze pierników zeschłych tak okrutnie, że przeszkadzają im psy wałęsające się z kawałkami przemielonych migdałów smażonych z bąbelkowym ciastem.

(praca zbiorowa)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: