Zza mgły i świateł

wizjaByłem bardzo mały, leżeliśmy w kojcu i zobaczyłem. Twarz z długą brodą, to Trehlebow był. On już wtedy mi powiedział o Przodkach, mówił że do trzydziestego czwartego roku życia mogę sobie trochę folgować, ale później mam się za siebie wziąć, od listopada, więc się biorę. Ty wtedy zasypiałeś i dzwoniły jakieś zielone bąbelki. Trehlebow orzekł że to dobrze, że przebywasz w światach przyczynowych, wśród Przodków. Powiedział jeszcze, że w przyszłości odkryję jakiś nowy alkaloid, tarotobinę, i ogólnie żeby się nie przejmować bo wszystko dobrze się ułoży. I ja to wszystko przez całe życie chciałem innym powiedzieć, ale nikt mnie nie słuchał.                (kisz)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: