„Sól, pająki i muchy, pałace i cegły”

pająki i muchy

Wiesz, bo ja, jak już wszyscy śpią, to idę na Wyszyńskiego, tam mam schowany strój człowieka-komara. Pamiętasz, kiedyś mnie ukąsił taki duży komar na działce u babci. Od tamtego czasu mam nadludzkie moce. Powstrzymuję złodziei przed włamaniami, czasami uratuję jakąś babcię, której zbir chce ukraść portfel. Raz nawet widziałem jak nasza babcia szła i z tyłu zakradał się na nią złodziej, to go powstrzymałem. Naprawdę, możemy nawet iść w nocy na Wyszyńskiego to ci pokażę, mam schowany strój w schowku przy domu handlowym. Tak chciałem cię przekonać, że sam w to uwierzyłem.

(kisz)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: