Archive for the Obuwie służbowe Category

Wari. Legendarny „półkownik” już w sieci!

Posted in Obuwie służbowe with tags on Listopad 5, 2017 by tonguetonic

wari

Sierpień 2014. Jan Sielawa i Edward Kiszecki eksplorują kulturę Czarnego Narodu, rozgrywając wielogodzinne partie wari (pierwotnym zamiarem było eksplorowanie kultury Rasy Smoków poprzez grę w go, ale po pierwszych próbach stwierdzono, iż trzeba by zbyt długich teoretycznych przygotowań). Wynikiem umysłowego znużenia obojga jest film Wari (tytuł, jak widać, wielce wyszukany). Warta podkreślenia jest jeszcze inna okoliczność – Edward Kiszecki nie zdaje sobie wtedy jeszcze sprawy z tego, że za trzy miesiące dozna kulturowego szoku odkrywając korzenie swojej własnej, słowiańskiej kultury. Poskutkuje to długą przerwą w publikacjach na Toniku Językowym, a nawet próbami uśmiercenia tożsamości autora jako zbyt dekadenckiej. Kiszecki jednak powrócił i zapowiada, że również na Toniku pojawi się więcej słowiańskich wartości, a nie same wymysły i głupoty.

Z tego właśnie powodu – odkrycia prawdziwego oblicza Słowiańszczyzny przez Edwarda Kiszeckiego (którego to odkrycia trzecia rocznica wypada właśnie za dwa dni) władze internetu zablokowały na ponad trzy lata publikację filmu Wari sugerując, iż Kiszecki stał się prawicowym ksenofobem, a sam film, nawiązujący tytułem do kultury czarnego człowieka, musi mieć z pewnością ukryte rasistowskie przesłanie. Nic bardziej błędnego – przebudzony Edward Kiszecki to istota bardziej przyjazna Człowiekowi w ogóle, opowiadająca się za zachowaniem tożsamości i kultury wszystkich narodów świata. A film? Cóż, dziś, po latach, rażą trochę dłużyzny o wątpliwej wartości estetycznej oraz słaba jakość dźwięku, a zakończenie może wydać się zbyt wydumane. Na uznanie zasługuje jednak wybitna kreacja aktorska Jana Sielawy a także fakt, iż Kiszecki już wtedy,  chociaż bardzo nieśmiało, próbował nosić brodę. Sława!             (kisz)

Reklamy

Luxemburg/Bruxensztajni: Pieśń Verdens Lysa ze „Złotych Wód Arktogeji”

Posted in Obuwie służbowe with tags on Listopad 2, 2017 by tonguetonic

Verdens Lys

Mniej więcej w połowie lat siedemdziesiątych XX w., Orło Światłogrodzki i Lew Bruxensztajni zaczęli wzajemnie oddziaływać na swoją twórczość na tyle silnie, że Bruxensztajni zabrał się za pisanie scenariuszy filmowych i ich realizację, a Światłogrodzki (jako Luxemburg) zajął się tworzeniem muzyki. Bruxensztajni, zachwycony Trylogią Planetoid, postanowił zrealizować Trylogię Słowiańską. W przeciągu niecałych dziesięciu lat powstały trzy filmy, których łączny czas trwania wynosi ponad 16 godzin. Były to: Złote Wody Arktogeji (1978), Nawi (1983), oraz Patriarcha (1987). Przy ich realizacji Bruxensztajni oczywiście ścisle współpracował ze Światłogrodzkim, często więc uznaje się je jako dzieła wspólne autorów. Wiadomo jednak, że Światłogrodzki w czasie ich powstawania był na tyle zafascynowany tworzeniem dźwięku, iż większy jest jego wkład w muzykę do tych filmów, aniżeli reżyserię. Dziś na Toniku Językowym prezentujemy Pieśń Verdens Lysa z musicalu science fiction jakim były Złote Wody Arktogeji. Napisana przez Arno Luxemburga, a zaaranżowana i wykonana przez Lwa Bruxensztajniego (w oryginale filmowym głosu do pieśni użyczył Bernard Ładysz).             (kisz)

Grus: Wyświetlanie

Posted in Obuwie służbowe with tags on Wrzesień 21, 2017 by tonguetonic

posłuchaj utworu "Wyświetlanie" grupy Grus na You Tube

Ostatni utwór z debiutanckiej kasety grupy Grus zatytułowanej Wyświetlanie, nagranej późną zimą 2000 roku. Ów niezwykle przebojowy, taneczny kawałek nosił najprawdopodobniej tytuł Lot z opiekunem duchowym, niestety wszystkie wydania albumu zaginęły. Na syntezatorze Casio SA-35 gra Lew Bruxensztajni, komputer Commodore 64 obsługuje Orło Światłogrodzki. Kompozycja inspirowana wczesną solową twórczością Władysława Gudonisa Komendarka, zwłaszcza wypożyczonym z audioteki miejskiej winylem Hibernacja nr 1, który otwiera przepiękne nagranie pt. Płynąca plazma. Po raz pierwszy z muzyką potomka Michała Kleofasa Ogińskiego zetknęli się Orło i Lew dzięki Wujkowi Jerzykowi. Udostępnił on skopiowane płyty szalonego artysty na chromowych nośnikach IEC-II.

кoБи

Grus: Telesto

Posted in Obuwie służbowe with tags on Wrzesień 12, 2017 by tonguetonic

utwór Telesto na You Tube

Archiwalne nagranie grupy Grus z przełomu wieków. Melodia pierwotnie wykorzystana w piosence Baniak, a babcia myślała legendarnego duetu Pióro, wcześniejszej formacji Bruxensztajniego i Światłogrodzkiego. Późniejsze projekty muzyków: Married Natrium’s Age, Albedo, 11zero50, Forma Organiczna, Kroplałka. Instrumentarium: komputer Commodore 64 oraz klawisze Casio SA-35. Kompozycja i wykonanie: Lew Bruxensztajni i Orło Światłogrodzki.

кoБи

Dokąd idziesz Polsko

Posted in Obuwie służbowe with tags on Październik 9, 2014 by tonguetonic

stan uzebienia

W odpowiedzi na troskliwe listy P.T.Czytelników, przedstawiamy aktualny stan uzębienia Edwarda Kiszeckiego:

1   –  przebarwienie dolne jawne
D  –  ząb ze zdrowia
13 –  odłamki Piekarskiego
*  –  „na dole siedzę, doglądam miedzę”
^  –  czy ząb to jeszcze czy już karaczan

Dziękujemy za okazaną troskę.          (kisz)

Tak, to prawda. Tonik Językowy ma 5 lat…

Posted in Obuwie służbowe with tags on Czerwiec 15, 2014 by tonguetonic

Edward Kiszecki celebruje obchody 5-lecia Tonika Jezykowego

W piątek 13 czerwca 2014 roku po godzinie 20:00 Edward Kiszecki odbył uroczystą kolację upamiętniającą 5-lecie powstania bloga kulturalno-oświatowego Tonik Językowy. Na kolację zaproszeni byli również: prezydent USA Barrack Obama, premier Wielkiej Brytanii David Cameron, były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski oraz Julio Iglesias. Ponieważ żaden z zaproszonych gości nie przybył, Edward Kiszecki zmuszony był odbyć posiłek samotnie, wspierany przez nieliczną rodzinę wegetarian (czego nie widać na zdjęciu).

Wielkie Obchody 5 Jubileuszu Tonika Językowego od samego początku, czyli od początku marca, były sabotowane przez międzynarodowe grupy masońskie finansowane głównie przez Unię Europejską oraz Stany Zjednoczone Ameryki. Zaczęło się od banderowskiej junty na Ukrainie, następnie szukano zaginionego samolotu, w ostatniej zaś chwili, kiedy nasz blog i jego jubileusz miał być na oczach, uszach i językach całego świata, wyciągnięto „z dupy” Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej oraz taśmy Wprost. Bardzo prosimy nie ulegać spiskowi światowych mediów oraz władzy, i wbrew wszelkim przeszkodom zaznaczyć swoje uczestnictwo w obchodach tego pięknego święta. Jeśli zostanie odłączony internet, podajemy kod do odbioru międzysieci na lokalnych falach naziemnych: BC110110010111001.

Dzisiaj, trzy dni po rzeczywistej rocznicy powstania bloga (nie mylić z Powstaniem Warszawskim), zamieszczamy coś wyjątkowego, rzecz zaiste godną obchodów 5-lecia. Szanowni Czytelnicy, Czytelniczki oraz Czytelnicze, oto kolekcja unikatowych zdjęć głównego twórcy i ideologa Tonika – Edwarda Kiszeckiego. Prezentuje ona różne, często nieznane dotąd twarze i motywy z życia tego wielkiego człowieka.

 

Edward Kiszecki w tradycyjnym stroju kornijskich farmerowEdward Kiszecki w tradycyjnym stroju farmerów kornijskich. Mało kto wie, że Edward Kiszecki posiada na własność ponad 7% gruntów rolnych w całej Kornwalii. Czyni go to jednym z najbogatszych ludzi.

Edward Kiszecki New YorkArtes Decadentes with Elvin Lanetti. Mimo swojej niechęci do Żydów, Edward Kiszecki od wielu lat przyjaźni się z tym wybitnym nowojorskim fotografem i grafikiem.

Edward Kiszecki karmionyW razłosiejskich bargoryłach sarnym dziczem zakarmiany. Życie Edwarda Kiszeckiego nie zawsze było bajką. Czasami musiał przetrwać cięzkie chwile, aby pózniej od zera zbudować coś wielkiego.

Edward Kiszecki wpatrzony w oliwkePoranna oliwka. Widzimy tutaj, jak ten wrażliwy człowiek potrafi zachwycać się nawet najdrobniejszą rzeczą – wpatrzony w oliwkę, którą znalazł w kuchni przy parzeniu pierwszej herbaty.

 

Tym samym, Wielkie Obchody 5 Jubileuszu Tonika Językowego uważamy za zamknięte. Dziękujemy wszystkim, którzy przez cały ten czas, pełen wzniosłych uczuć, szczęścia i radości, ale także obaw i niepewności byli z nami. Od jutra wracamy do naszych codziennych zajęć, i Wam, Drodzy Czytelnicy, również życzymy spokojnego powrotu do normalnego życiowego rytmu po tym obfitujacym w uniesienia świętowaniu.

Jakiekolwiek dalsze działania mające na celu obchody 5-lecia Tonika (a szczególnie te w wykonaniu Marka Drabiny lub Kobry), uważane będą za niezgodne z obowiązującym prawem.          (kisz)

Ogłoszenia parafialne na 1. maja

Posted in Obuwie służbowe on Kwiecień 30, 2014 by tonguetonic

moya geba

Zebrało się tego trochę. Na samym wstępie pragnę zaznaczyć, że to jak zwykle wszystko wina Kobry. Tak tak, ponad miesięczna przerwa w publikacjach (nie licząc jego pożal się Boże wierszyka) zaczęła się dokładnie z dniem przyjazdu tego szubrawca do mojego miejsca zamieszkania w Kornwalii. Okazało się, iż człowiek ten, mianujący się wieloma przedziwnymi pseudonimami, odnajduje się w stanie niepojętego wręcz wewnętrznego rozbicia. Lepiej zaś rzec: pełnej, nabebeszonej do granic bezwstydu rozwałki. Klasyczne ani w tę, ani we w tę, przy czym cały czas zapewnienia z jego strony, że tu o żadne dziewczyny ani takie tam nie chodzi. Resztę można sobie samemu dopowiedzieć – i doczytać w ostatnim poście.

Emisja jubileuszowych znaczków nie została bynajmniej wstrzymana, jedynie dana została P.T. Czytelnikom stosowna przerwa, aby ich nie zanudzić. Od razu mówię też, iż emisji serii jubileuszowych znaczków z literatami narodowości polskiej z mglistą radością i udawanym zaangażowaniem podjął się Kobra właśnie. Z zadania najprawdopodobniej jak zwykle się nie wywiąże, taka już natura tego krętacza, ale to do niego prosimy kierować wszelkie oskarżenia o antypolskość, zaniedbania, fuszerkę itp.

Dalej: poboczną przyczyną zastoju w publikacji wpisów przez Edwarda Kiszeckiego była również praca nad tzw.”filmem” – kolejnym gazem, który ten musi co jakiś czas z siebie wypuścić. Jeżeli komuś nie przypadło do gustu ostatnich 6 dokonań autora, to prosimy nadziei z siebie nie wyłudzać, iż tutaj będzie inaczej. Ba, Neno Neno pozbawione jest nawet zarówno zawirowanej fabuły Saponine, jak i wysublimowanej elegancji 5 lekcji tańca dla osób niewidzialnych. Cóż więc zostało? Ekhm…Tak czy owak, jeśli ktoś już musi to oglądać, proszę kliknąć poniżej:

neno neno

Przy okazji, nie prezentowaliśmy jeszcze wcześniej na blogu dzieła, które sam Edward Kiszecki uznaje za szczytowe osiągnięcie swojej kulawej kinematografii, a które powstało rok już temu z okładem – wspomnianych 5 lekcji tańca dla osob niewidzialnych. Jest to zaledwie pięć minut, więc jeśli kto woli zmarnować trzy razy mniej czasu – polecamy zamiast Neno Neno:

5 lekcji tanca

Na koniec wyznam, że blogowanie, w tym uroczyste obchody 5-lecia Tonika Językowego, stanęły pod potrójnym znakiem zapytania, albowiem najpłodniejszy, najrzetelniejszy, i najzdolniejszy autor bloga, czyli Edward Kiszecki, zamówił sobie akurat zestaw wszystkich części Heroes Of Might And Magic. Grał on jedynie w trójkę dawno, dawno temu, i to tylko przez jeden dzien swego życia (na dodatek z dziewczyną). Zakochał się wtedy w tej trójce, a z realizacją uczucia czekał do dziś właśnie. Także jeżeli tylko zechce mi to ustrojstwo działać na siódemce, to być może adieu, posty, na długie tygodnie. Ale bądźmy dobrej myśli, jak mawiał Marek Aureliusz. Do następnego, drodzy Czytelnicy!         (kisz)

P.S. Mareczkowi Drabince dziękujemy za aktywne uczestnictwo w życiu bloga. Zostanie on odznaczony orderem. Na razie zaś zapewniamy, iż pamiętamy, kochamy, gładzimy po łysince i drapiemy pod bródką. A titititi, niedobry ti…

Faulkner, Hemingway, Steinbeck

Posted in Obuwie służbowe with tags on Marzec 22, 2014 by tonguetonic

Faulkner, Hemingway, Steinbeck

Niby trzech klasyków amerykańskiej prozy. I znowu równo Noblem obdzieleni – czy to już całkiem z braku laku, czy Iluminaci kazali? A w 2014 kto dostanie, Murakami? Wracając do naszej trójki. Jest to, niestety, kolejna zbieranina. Amerykanie zazwyczaj albo o wojnie, albo o farmerach: ściskający odbytnicę wielce wymowny realizm. Kiedy w Europie powstają filary dwudziestowiecznej literatury, masywne powieści pretendujące do miana syntezy kultury, filozujące, psychozujące, z kondycją i istotą człowieka zamierzające się mierzyć – Jankesi kilofami próbują wykuć Pietę i Dawida. Stary człowiek i morze stanowi żenujące szczytowanie tej kryptohumanizującej pisaniny, i właściwie do niczego innego niż spis szkolnych lektur szkoły podstawowej się nie nadaje. Ale nie, naprawdę to jest niesmaczne. Jedynym prawdziwym pisarzem jest tutaj, obok dwójki reportażystów, William Faulkner. Można by go, przy odrobinie dobrej i krztynie złej woli, ochrzcić Tomaszem Mannem farmerszczyzny.       (kisz)

Mann, Bergson, Hesse

Posted in Obuwie służbowe with tags on Marzec 12, 2014 by tonguetonic

Mann, Bergson, Hesse

Tomasz Mann wielkim pisarzem był. Edward Kiszecki przeczytał nawet pierwszy rozdział – lub dwa – Czarodziejskiej Góry, i zrobiły one na nim ogromne wrażenie (mało co, a w nocy by nie usnął, hehe). Zapewne by dokończył, ale zwaliły się ważne sprawy – bez wątpienia wróci do odłożonej książki w latach dojrzałych. Za to brat jego nosił ze sobą przez długi czas Buddenbrooków w oryginalnym języku, deklarując, że czyta. I że mu się podoba. Czy rzeczywiście czytał i czy przeczytał, należy jego samego zapytać. Dla porównania, Hermann Hesse to już literatura tania i chwytliwa, jak powiedział pewien wykładowca: uznany na całym świecie kicz. Tylko pitolą wszyscy o tych halucynacjach w Wilku Stepowym, ale taki przykładowo Siddhartha (to również Edward Kiszecki prawie przeczytał) jest przecież mądro-mądrą opowiastką w stylu Paulo Coelho . Tak czy owak, znany i lubiany, nie to, co Henri Bergson – ten się dopiero mądrości nawypisywał, stworzył kolejny potrzebny jak dziura w moście -izm w filozofii (naprawdę, dziecinada te wszystkie kierunki), natomiast czy ktokolwiek go obecnie czyta – wątpliwe. A, no i całe towarzystwo Nobla podostawało. Tam to przyznają jak leci.         (kisz)

Balzak, Gogol i Dickens uświetnili otwarcie obchodów 5-lecia Tonika Językowego

Posted in Obuwie służbowe with tags on Marzec 6, 2014 by tonguetonic

Balzak, Gogol, Dickens

Szanowni Czytelnicy naszego memłoga! Uroczyste obchody 5 rocznicy powstania Tonika Językowego uważam za rozpoczęte! Jako że materią napędową tego periodyku była zawsze literatura, Tonik Językowy rozpoczął właśnie emisję serii 99 jubileuszowych znaczków mejlowych, przedstawiających 99 wielkich i małych pisarzy ostatnich 200 lat. Prezentujemy dziś pierwsze trzy znaczki – do kupienia w placówkach poczty elektronicznej w całej sieci. Emisja znaczków będzie trwać regularnie do końca września 2014 roku – wtedy bowiem mamy zamiar zakończyć Wielkie Obchody 5 Jubileuszu Tonika Językowego. Aby uniknąć konfliktów politycznych i myślowej pornografii, pisarze polscy pojawią się w odrębnej serii, której emisję rozpoczniemy wkrótce. Poza tym, w czasie trwania uroczystych obchodów (nie mylić z odchodami lub dochodzeniem – taki żart, hehe) nasi Czytelnicy mogą być pewni wielu innych atrakcji, wspomnień i wzruszeń!

Z emocji ścisnęło mi gardło, więc pierwszych trzech pismaków pozostawiam bez komentarza. Zapowiadam jednak, iż podczas prezentacji kolejnych znaczków literaci oraz ich tworczość opatrzone będą stosownym przypisem, bezlitośnie obnażającym intelektualne ubóstwo Edwarda Kiszeckiego! Zapraszam, pozdrawiam, i płaczę z radości!          (kisz)